Przejdź do treści
EN PL
EN PL

NEWS |

O swojej karierze i pracy w dziale szkoleń opowiada Iwona Wiśniewska, Koordynator Metod Szkoleniowych

Iwona Wiśniewska
Iwona Wiśniewska, Koordynator Metod Szkoleniowych

Dlaczego Michelin?

Od dziecka pragnęłam mieszkać w Olsztynie. W 2001 roku ukończyłam filologię romańską na UMK w Toruniu i nie wyobrażałam sobie pracy w innej firmie niż Michelin. Tutaj mogłam wykorzystać swoją znajomość języka francuskiego oraz pracować w międzynarodowym zespole.

Twój pierwszy kontakt z firmą / pierwsze wrażenia?

W tamtym czasie proces rekrutacji był bardzo skomplikowany. Spotkania  z osobami na różnych stanowiskach, poziomach, na samym prezesie kończąc odbyły się po polsku i po francusku. Na całe szczęście z pomyślnym dla mnie rezultatem 😊 Swoją pierwszą pracę rozpoczęłam sekretariacie zarządu głównego. Do moich obowiązków należało zarządzanie kalendarzem przełożonych, umawianie spotkań, wsparcie zatrudnionych obcokrajowców, organizacja wyjazdów biznesowych i ich rozliczanie co w tamtych czasach wymagało wielu czynności : należało pobrać gotówkę z kasy, potem się z niej oczywiście rozliczyć, trzeba było wypełnić papierowy formularz delegacji, zebrać podpisy zatwierdzających, po powrocie rozpisać dokładnie wszystkie wydatki, co kiedy na co i dlaczego. A dzisiaj 😉 taki wyjazd rozliczamy w systemie płatniczym, każdy samodzielnie.

A pamiętasz swój pierwszy dzień w firmie?

Tego się nie zapomina! Pierwszego dnia moja koleżanka musiała wyjść na dłużej i zostałam sama w wielkim nieznanym „świecie” telefonów, interesantów, nieznanych obowiązków. To był chrzest bojowy, ale też moment przełomowy. Przychodząc tu do pracy miałam wiele obaw czy dam radę a ta sytuacja dodała mi wiary i pewności w siebie.

Byłam „nowa”, ale nie czułam się obca. Wszyscy służyli pomocą, radą, wsparciem, uśmiechem, panowała miła i dobra atmosfera. Moja praca została zauważona i doceniona. Po kilku miesiącach zmieniłam stanowisko i rozpoczęłam przygodę w nowym obszarze (Zakład Opon Osobowych i Dostawczych – TC). Rozbudowa tego zakładu była ważnym momentem dla olsztyńskiej fabryki. Zaproponowano mi wówczas stanowisko, które nie istniało jeszcze w firmie. Sytuacja ta wymagała od mnie odpowiedzialności i kreatywności. Szczególnie, że sama od początku budowałam swoje obowiązki.

Ciekawe, możesz zdradzić coś więcej?

Powstawała sieć komunikacji wewnętrznej w zakładach (organizacja eventów, spotkań dla pracowników, wystawy, filmowanie, publikacje …). Byłam pierwszą specjalistką - prekursorem tego stanowiska w firmie. Dzisiaj w każdym z zakładów produkcyjnych oraz serwisach, jest taka osoba.

Co było dla Ciebie największym wyzwaniem?

W tamtym czasie moim pierwszym wielkim wyzwaniem było zorganizowanie otwarcia nowego Zakładu Opon Osobowych i Dostawczych, w którym uczestniczył ówczesny Dyrektor Zarządzający Grupy Michelin, Michel Rollier oraz wielu innych ważnych przedstawicieli Michelin i lokalnych władz. Pan Rollier podziękował i pogratulował mi osobiście organizacji tego wydarzenia. To było dla mnie ogromne uznanie i wyróżnienie, że taka osoba zauważyła i doceniła moją pracę.

Ale to nie koniec. Specyfika pracy w wielkim koncernie to ciągłe wyzwania. Firma stale się rozwija, rozbudowuje, inwestuje w nowe technologie, wdrażane są nowoczesne procesy zarządzania. Stąd  kolejne wyzwanie w moim życiu zawodowym.

Jakie?

Rozpoczęłam pracę w dziale szkoleń, gdzie zajmowałam się organizacją szkoleń zawodowych oraz kursów językowych dla naszych pracowników. Obecnie jednym z priorytetów Grupy Michelin jest digitalizacja. Ten proces nie ominął także mojego działu. A co za tym idzie, także mnie. Moja obecna praca to wdrażanie nowych form szkoleniowych.

Słyszę w głosie fascynację …

Tak. Pierwszym impulsem w tym procesie było wdrożenie nowego systemu szkoleniowego, wprowadzanego w całej Grupie Michelin. System pozwalał mieć dostęp do historii szkoleń, dawał możliwość samodzielnego zapisu, administrowania danymi. Wszyscy pracownicy widzieli aktualną ofertę szkoleń. Dzięki temu projektowi wskoczyliśmy na kolejny poziom kreowania, budowania swojej ścieżki kariery w firmie. Następnie rozbudowaliśmy wachlarz szkoleń o m.in. webinaria, e-learningi. Fascynuje mnie to, że mogę uczestniczyć w budowaniu tych narzędzi w sposób bezpośredni. Oprócz szukania gotowych modułów dostępnych na rynku, sama też je tworzę. Dzięki temu rozwijam się, podnoszę swoje kompetencje. Mam też wpływ na rozwój naszych pracowników, czego efekty widać po jakimś czasie i z czego jestem bardzo dumna.

A co albo kto Cię motywuje do rozwoju?

5000 osób – pracowników Michelin w Polsce. Każdy jest inny, każdy jest ważny. Od każdego uczę się czegoś innego. Ogromną siłę daje mi także mój zespół. Zawsze pomagamy sobie nawzajem, wspieramy się i dzięki temu z ochotą i uśmiechem podejmuję każde wyzwanie.

A poza pracą …

Czytam, podróżuję. Na moim regale znajdziecie tylko kryminały, reportaże i książki podróżnicze 😊. A jeżeli chodzi o podróże to przede wszystkim Afryka. Kiedyś usłyszałam od pewnej kobiety: musisz pojechać na Czarny Ląd. Długo nie czekałam. Pojechałam do Namibii i Botswany i .. się zakochałam. Wracałam tam kilka razy. Dlaczego? Przede wszystkim natura i bogaty świat zwierząt. Kiedy siedzisz przy ognisku na sawannie, w promieniu kilku kilometrów nie ma nikogo a ty słyszysz nawołujące się lwy i widzisz biegające w odległości 20 metrów od Ciebie hieny to nigdy nie zapomnisz tych chwil i emocji, które im towarzyszą. Poza Afryką: trochę Azja, Europa, Ameryka Środkowa i Południowa. Moje pasje dają mi dużo przyjemności, energii, ale wymagają też czasu i środków. Dzięki pracy w dużej międzynarodowej firmie mogę realizować się zawodowo jak i prywatnie.  

Dziękuję za rozmowę.

 

Cookie Privacy

Aby obejrzeć ten film na Youtube: Zaakceptuj wszystkie cele związane z YouTube (rozważ, że musisz zaakceptować wszystkie oprócz Geolokalizacji) + Zaakceptuj partnera YouTube


Open cookie Preferences